Przedszkole dla dorosłych

Poranek. Pobudka. To pierwszy dzień w przedszkolu, więc rodzinne przygotowania do wyjścia przeplatały się z nieustannymi zapewnieniami już-prawie-przedszkolaka o posiadanej przezeń odwadze. „Mamusiu, tatusiu, dam sobie radę, zniosę wszelkie trudy!” było zresztą wołaniem dającym się słyszeć jeszcze w samochodzie, toteż pierwsza całodniowa nieobecność u boku rodziców nie wydawała się być żadnym problemem.

Prawdziwe nieszczęście fałszywych „bogów”

Każdy z wiarą, tj. każdy przyjmujący za prawdę to, co Bóg objawił, a przez Kościół do wierzenia podaje, każdy z nadzieją, tj. każdy ufnie oczekujący żywota wiecznego i łask potrzebnych do jego osiągnięcia, i wreszcie każdy z miłością, tj. każdy miłujący Boga nade wszystko dla Niego samego, a siebie samego i bliźniego dla Boga –… Czytaj dalej Prawdziwe nieszczęście fałszywych „bogów”

Stara Prawda, nowy fałsz

Dawno, dawno temu – w czasach dziś już zapomnianych – żył sobie pewien wyjątkowy mędrzec. Dlaczego wyjątkowy? Otóż tylko on posiadał Prawdę, której to jako jedyny strzegł, którą to pielęgnował i którą głosił, a która to – jak zresztą na Prawdę przystało – była Wszystkim. Jej brak był natomiast niczym – jak to zresztą przystało… Czytaj dalej Stara Prawda, nowy fałsz

Kościół Święty i świat piękny

Niechże kryzysy, doczesne myślenie i brak wiary zewsząd – a w szczególności, a zwłaszcza wśród braci Katolików – zrodzi w nas takie pragnienie Świętości, które zmieni cały świat. Czas pomyśleć o swej jak największej Świętości naprawdę na poważnie, bez ż-a-d-n-y-ch granic i kosztem wszystkiego – Ciebie, mnie, rodziny, przyjaciół, spełnienia, zdrowia, uznania, a nade wszystko… Czytaj dalej Kościół Święty i świat piękny

Najmniejsze trudności do największej Świętości

Kolejny dzień, kolejna szansa poprawy, kolejna szansa na Świętość, więc pytam – co z tym zrobisz? Ja dziś postanowiłem znosić krzyż mężniej, chociaż jaki to krzyż i jakie męstwo? Z takim zamysłem się jednak obudziłem i pierwszym aktem tego „męstwa” było wstanie bez drzemki. Po prostu dzwoni budzik i na nogi. Św. Maksymilian Maria Kolbe… Czytaj dalej Najmniejsze trudności do największej Świętości